Pamiętnik z powstania warszawskiego

W 1967 roku Miron Białoszewski ma czterdzieści lat. Zaczyna wspominać powstanie warszawskie. Jego wybuch nastąpił, kiedy autor był u przyjaciół na Woli. Już następnego dnia walk cywilni ludzie zaczęli intensywnie przygotowywać się do życia w nowych realiach. Wszyscy próbowali „się jakoś urządzić”. Budowane były podziemne przejścia i barykady. W bombardowanych domach piwnice zastępowały schrony. Na Wolę zaczęli przybywać ludzie ewakuujący się z innych dzielnic Warszawy. Białoszewski wrócił do rodzinnego mieszkania mieszczącego się przy ulicy Chłodnej 40, a następnie razem z całą rodziną przeniósł się na ulicę Ogrodową.
Opiekując się rannymi autor strącił kontakt z własną rodziną. Kiedy ulicę Chłodną przejęli Niemcy, Białoszewski przedostał się na Stare Miasto i koczował jakiś czas ze swoim przyjacielem Swenem i jego rodziną w piwnicy. Stopniowo życie całej dzielnicy przeniosło się do piwnic, które tworzyły skomplikowany system pomie...
To tylko 30% tekstu zobacz całość »

Uzyskaj pełny dostęp

To tylko 30% calej tresci. Aby uzyskac dostep do calego materialu jak rowniez do wszystkich wypracowan i streszczen na stronie:

Wyślij SMS o treści: koddeszkola na numer 73480

Dostęp ważny przez 1 tydzień
Koszt to tylko 3zł + VAT!!!
| Problemy z kodem?
Nie chcesz wysyłać SMS-a?


Zobacz podobne teksty: