W jakim stopniu słowa Mickiewicza "szczęścia w domu nie znalazł, bo go nie było w ojczyźnie" odnieść można do życia samego poety?

Adam Mickiewicz żył i tworzył w okresie romantyzmu. Był to okres, w którym Polska - wymazana z mapy Europy - została podzielona między trzy państwa zaborcze: Rosję, Austrię i Prusy. Młody poeta polski musiał podporządkować się władzy zaborczej Rosji. Tęsknota do swobody myśli, przekonań, swobody politycznej, kłóciła się z narzuconym obowiązkiem lojalności wobec znienawidzonego aparatu carskiego. Studenci Uniwersytetu Wileńskiego założyli Towarzystwo Filomatów - organizację tajną skupiającą elitę intelektualną tej uczelni. Hasła niepodległościowe głoszone były ostrożnie, a mimo to spotykały się z nieprzejednaną postawą zaborcy, który przeprowadził śledztwo, aresztował wielu młodych Polaków, postawił ich przed sądem i skazał na wygnanie, ciężkie więzienia, zesłania na Sybir.

Mickiewiczowi nakazano opuszczenie Litwy i przebywanie pod nadzorem policyjnym w wyznaczonych okręgach Rosji. Młody poeta wiedział, że nie ujrzy już stron rodzinnych i tęsknił do nich oraz do pozostawionych tam bliskich i przyjaciół. To uczucie nostalgii wyraźne jest już w "Sonetach krymskich". Podziwiając piękno i egzotykę przyrody czarnomorskiej, Mickiewicz wraca wspomnieniami do swych ojczystych stron - nie tak pięknych, ale najbardziej bliskich i kochanych. Siebie samego ukrywa poeta pod postacią Pielgrzyma, który ma świadomość wiecznej życiowej wędrówki. Nigdy już nie będzie mu dane żyć wśród bliskich w ojczystej ziemi, całe jego życie będzie wiecznym pielgrzymowaniem, tułaczką. Dlatego w sonecie "Burza" widzimy go jako podróżnego, którego nie przeraża groźna przyroda, on nie boi się śmierci. Jest nieszczęśliwy bardziej niż inni podróżni, bo tamci są wśród swoich bliskich, mogą czuć ich troskliwe objęcie, mają komu przekazać słowa pożegnania. Wygnaniec z Litwy jest podwójnie obcy, bo nie tylko znajduje się w obcym kraju, ale też wśród obcych mu ludzi. Nawet modlitwa nie przynosi mu ulgi, bo zwątpił już w Boską opiekę nad nim i nad Polakami.

Dwa lata po wydaniu "Sonetów krymskich" Mickiewicz musiał - na polecenie władz carskich - opuścić Odessę. Udał się do Moskwy, gdzie miał już zapewnioną posadę w kancelarii generał - gubernatora księcia Golicyna. W tym czasie w Petersburgu wybuchło powstanie dekabrystów i poeta nasz boleśnie odczuł klęskę tego zrywu, w którym brali udział jego rosyjscy przyjaciele. Zdał sobie ponadto sprawę z potęgi caratu i słabości spiskowców. Mickiewicz z pewnością wiedział o przygotowaniach do wybuchu powstania listopadowego w Polsce, więc chciał ostrzec rodaków przed konsekwencjami walki, chciał wykazać im, że aby walczyć z tak potężnym przeciwnikiem, trzeba być nie tylko "lisem" (walka podstępna, zdradliwa), ale także "lwem" (walka otwarta, nieustraszona). Pogodzenie tych dwu taktyk walki nie było zadaniem prostym. Polacy musieli posługiwać się nie tylko kłamstwem i podstępem, ale też złamać przysięgę składaną na wierność carowi (przecież był on także koronowanym królem Polski). Bycie tylko lwem nie wystarczało, bo przeciwnik był o wiele potężniejszy i taka walka była z góry skazana na niepowodzenie. Dowiodły tej prawdy finały spisków młodzieży polskiej oraz klęska powstania dekabrystów. Tak więc być tylko odważnym, stanąć do otwartej walki - to za mało, aby pokonać takiego przeciwnika. Należało zastosować także drugą metodę walki - działać z ukrycia, podstępnie, kłamać, złamać przysięgę wierności. Jak trudne jest to działanie, ukazują losy bohatera poematu "Konrad Wallenrod", który został wydany, po wielu kłopotach z cenzurą, w 1828 roku w Petersburgu. Akcję utworu przeniósł Mickiewicz w czasy średniowiecza, na tereny Litwy i Zakonu Krzyżackiego - wszystko po to, aby uśpić czujność carskiej cenzury. Główny bohater poematu - Konrad Wallenrod - jest z pochodzenia Litwinem, porwanym przez Krzyżaków przed laty i wychowywanym na rycerza. Nie wiedziałby on o swym pochodzeniu, gdyby nie pieśniarz (wajdelota) litewski Halban, któr...

To tylko 30% tekstu zobacz całość »

Uzyskaj pełny dostęp

To tylko 30% calej tresci. Aby uzyskac dostep do calego materialu jak rowniez do wszystkich wypracowan i streszczen na stronie:

Wyślij SMS o treści: koddeszkola na numer 73480

Dostęp ważny przez 1 tydzień
Koszt to tylko 3zł + VAT!!!
| Problemy z kodem?
Nie chcesz wysyłać SMS-a?


Zobacz podobne teksty: