Inny wymiar poezji

Materiał prasowy

Coraz więcej twórców zaczyna dostrzegać, że formy, w jakich podawana jest nam poezja i literatura stają się z czasem coraz mniej interesujące. Młodzi poeci zauważyli bogactwo alternatywnych możliwości, które oferuje nam współczesna literatura piękna i postanowili tego lata zaprezentować swoją poezję w zupełnie innym świetle. W świetle słonecznym, na świeżym powietrzu, podczas pierwszych w Polsce pikników poetyckich. 


Poezja nigdy nie była sztuką łatwą. Zarówno jej tworzenie jak i odbiór wymaga zaangażowania, refleksji, analizy, umiejętności dostrzeżenia „drugiego dna”. Może właśnie dlatego z roku na rok spychana jest ona na peryferie głównego nurtu kultury. Dla większości z nas poezja ma twarz Mickiewicza, Tuwima czy Baczyńskiego. Obowiązkowy kanon lektur, który przerobiliśmy w szkole daje nam poczucie, że nie jesteśmy kompletnymi ignorantami literackimi, więc możemy spać spokojnie.
      
Nie ma jednego poetyckiego obiegu. Wiersze krążą w najróżniejszych miejscach: Internet, małe wydawnictwa, wieczorki poetyckie. Na półkach największych księgarni trudno jest jednak znaleźć nowości literatury pięknej. Młodym poetom ciężko jest przebić się ze swoją twórczością i zaprezentować ją szerokiej publiczności.
      
Tymczasem współczesny poetycki świat domaga się nowego czytelnika, który przestanie być biernym, nieświadomym odbiorcą. Interakcja z widzem, zabawa słowem i oswojenie czytelników z poezją to idea, jaka przyświeca m.in. twórcom pikników poetyckich „Poesia picnic 2010” – Chcemy wyjść z poezją do ludzi. Wyciągamy ją z zamkniętych, niejednokrotnie zadymionych i ciasnych pomieszczeń na świeże, czyste powietrze. Do parków, skwerów, na bulwary. Oferujemy poezji wolną przestrzeń. Każdy przechodzień może przysiąść, dołączyć, odpocząć i odejść w dowolnym momencie. Dzięki temu udostępnimy poezję wszystkim, nie tylko wybranym, należącym do „literackiego, artystycznego świata” – mówi Agnieszka Żelazko, wydawca, poetka i główna organizatorka imprezy.
      
Inicjatywie Pikników towarzyszy również konkurs poetycki „Młodzi na łodzi”, w którym główną nagrodą są darmowe, roczne warsztaty literackie w Polskiej Akademii Nauk, publikacja wierszy w Magazynie „Bluszcz” lub wydanie własnego tomiku. – Konkurs jest skonstruowany tak, że w każdym mieście, w którym organizujemy Piknik Poetycki wybierzemy po siedem osób, które wyrecytują publiczności swoje wiersze. Oznacza to, że aż dwadzieścia osiem osób dostaje szansę, by zainteresować innych swoją osobą i twórczością – mówi A. Żelazko.
      
Właśnie wyłoniono półfinalistów na Poznań, którzy otrzymają szansę recytacji wierszy przed publicznością. Dwoje z nich, głosami jury, awansuje do ścisłego finału w Warszawie, gdzie powalczą o nagrodę główną z półfinalistami z innych miast, w których odbywają się Pikniki. Wybrane osoby, to: Paulina Danecka, Iwo Konarski, Paulina Korzeniewska, Marcin Lewiński, Damian Skawiński, Michał Skrzypczak oraz Martyna Wiecheć.
      
Pierwszy z serii czterech pikników odbędzie się 3 lipca w Parku Sołackim w Poznaniu, kolejne w Gdańsku, Krakowie i Warszawie. W Poznaniu, poza sporą dawką poezji, na gości czekają warsztaty jogi czy kreatywnego pisania, slum poetycki oraz koncert jazzowy. By wziąć w tym wszystkim udział, wystarczy wyjść z domu…

Źródło: LTM Communications

2010-06-29 10:53:06
Wróć do listy aktualności

Ostatnie aktualności: