Gloria Artis dla Olgi Tokarczuk

"Zasłużony Kulturze Gloria Artis" to medal nadawany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest to prestiżowa nagroda, którą honoruje się osoby, w sposób szczególny wyróżniające się w dziedzinie twórczości artystycznej lub kulturalnej.

Tę właśnie nagrodę, z rąk Ministra Bogdana Zdrojewskiego, otrzymała 28 stycznia polska pisarka Olga Tokarczuk.

Olga Tokarczuk urodziła się w 1962 roku w Sulechowie. Jest absolwentką psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Debiutowała w 1979 roku opowiadaniami na łamach pisma „Na przełaj” (używała wówczas pseudonimu Natasza Borowin). Natomiast jej pierwszą powieścią była, opublikowana w 1993 roku,  „Podróż do ludzi Księgi”. Opowiada ona o tajnym stowarzyszeniu ludzi zamierzających odnaleźć Świętą Księgę, którą Bóg miał dać Adamowi. Akcja powieści toczy się w XVII wieku we Francji i Hiszpanii. Utwór jest przypowieścią o bezradności człowieka wobec tajemnicy istnienia, historią ludzkich złudzeń i niespełnienia.

Olga Tokarczuk jest laureatką wielu prestiżowych nagród, m. in. nagrody Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, nagrody Fundacji im. Kościelskich oraz Paszportu Polityki. W 2008 r. uhonorowana została nagrodą "Nike" za powieść "Bieguni”.
Jest jedną z najważniejszych pisarek młodego pokolenia, ponadto zajmuje się eseistyką oraz pisaniem scenariuszy, prowadzi również własne wydawnictwo.

Obok powyższych, ważniejszymi dziełami Tokarczuk są „Prawiek i inne czasy” z 1996 roku oraz „Dom dzienny, dom nocny” z 1998. Pierwsza z nich, to dzieło nasiąknięte mitologią, jest to przypowieść o sile czasu i wielowymiarowości przestrzeni, opowiadającą osiemdziesięcioletnią historię podkieleckiej wsi oraz losy jej mieszkańców. Pisarka stworzyła powieść o uniwersalnym wymiarze, używając kompilacji elementów magii i realnych opisów obserwowanego świata.

„Dom dzienny, dom nocny” natomiast, to  historie i sny z okolic Nowej Rudy, gdzie obecnie mieszka pisarka. Akcja toczy się w różnych okresach, we współczesności, średniowieczu, XVIII wieku. Natykamy się na oniryczne, czasem fantastyczne opisy, wizje snów i metafizyczne refleksje. W niektórych fragmentach pojawia się stylizacja językowa, całość pisana jest kwiecistym stylem charakterystycznym dla autorki.

Obie te powieści było nominowane do literackiej nagrody Nike, cieszą się ogromną popularnością, weszły również na listy lektur w szkołach ponadgimnazjalnych i na uczelniach wyższych.

„Ostatnie historie”, ukazały się w 2004 roku. Są to trzy opowiadania o trzech kobietach: matce, babce i wnuczce. Nie tworzą one historii rodzinnej, raczej obraz porozrywanych dziejów, historii nieprzystających do siebie. Bohaterki czują się wyobcowane, porzucają bliskich, wyruszają w drogę. Przewijają się tu wątki samotności, niespełnienia, umierania.

Najnowszą książka Tokarczuk jest, wydana w zeszłym roku, powieść „ Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Utwór jest kryminałem o walce pani z mordercami, za którymi  stoi prawo, rozgrywający się w wietrznej i deszczowej scenerii Kotliny Kłodzkiej. Sama autorka określa powieść jako „thriller moralny”, wyjaśniając: „Główna bohaterka zadaje sobie pytanie: jak się ma zachować jednostka wobec prawa, które jest nieetyczne? Staje się ona świadkiem porażającego okrucieństwa i przemocy i zanim zacznie szukać własnych rozwiązań, próbuje wszelkich dostępnych legalnych dróg interwencji. Zachowuje się jak praworządna obywatelka troszcząca się o dobro wspólnoty, nie daje to jednak żadnego efektu. Urzędnicy i policjanci zbywają ją także dlatego, że jest tylko schorowaną starszą panią, ekscentryczką, miłośniczką astrologii i nie stoi za nią żadna siła.”

Olga Tokarczuk jest pisarką, obok której nie przechodzi się obojętnie, bez względu na osobistą opinię czy subiektywny odbiór jej twórczości. Posiada rzadki dar opowiadania historii, w których zawarte są aspekty egzystencjalne, metafizyczne, elementy mitologii, oniryzmu, cała gama różnych spojrzeń na pojęcie czasu czy rzeczywistości. Tokarczuk ukazuje świat w krzywym zwierciadle, ocierając się o groteskę, a jednocześnie w ekscentryczny sposób ukazuje piękno otaczającej ją rzeczywistości. Jest pisarką mocno zakorzenioną w psychologii i filozofii.

W rozmowie z Magdaleną Walusiak twierdzi, że nie wie, czego szuka w literaturze. Musi być w niej coś takiego, co ją poruszy i nie pozostawi uczucia obojętności. Coś, co po lekturze pozostawi wewnętrzną zmianę. Dobrą literaturę określa natomiast jako doświadczenie, które pozwala czytelnikowi przeżyć inne życie, wyjść poza siebie, zarówno pod względem emocjonalnym jak i intelektualnym.

2010-02-05 14:04:17
Wróć do listy aktualności

Ostatnie aktualności: